sobota, 10 maja 2014

Odcinek 4

*Angela*
Effy gdzieś poszła , więc ja poszłam sobie na parkiet potańczyć , no i przy okazji ktos podszedł i zaczął mnie macać , mi procenty w głowie dawały sie we znaki , wiec te obmacywanie zbytnio mnie mnie ruszyło
- Ej śliczna może pujdziemy do pokoju - zagadał
- Wiesz ze chętnie
Złapał mnie za rękę i prowadził po schodach , daleko nie zaszliśmy , bo ktos mną szarpnął tym ktosiem byla Effy
-Ej co ty robisz ?!
- Ja co robię , pierwszy dzien na niemieckiej dyskotece a ty juz do pokojów z jakimiś fagasami chodzisz - powiedziała zła Myszka
- O Jezu musisz sie tak mną interesować ?
- Jesteś moją przyjaciółką i martwię się , nie chce byś popełniła takie same głupstwa jak ja - powiedziała
 - A tak na marginesie jestes jeszcze dziewicą - dodała
- Fajbie ale ja chce mieć to juz za soba
- A nie wolisz tego przeżyć z kimś kogo kochasz ? - zapytała
- Wiesz jak ja kogos kocham to ta osoba ma mnie w dupie - powiedziałam i odeszłam od facia i podeszłam do barku by usiąść na krzesełku
- Nie martw sie Angela jestes śliczna i napewno sobie kogos znajdziesz
- Kiedyś napewno - powiedziałam z udawanym uśmiechem
- Choć wracajmy juz do domu - powiedziała , poparlam jej propozycje i ruszylysmy do domu . Otworzyłam drzwi i weszłyśmy do środka , ściągnełyśmy buty i rozeszlysmy sie do swoich swoich pokojów . Przebralam sie w jakieś dresy i położyłam na łużku, myślami bylam gdzieś daleko, zastanawiałam sie czy znajdę sobie druga połówkę . Kiedy mi sie to znudzilo , postanowiłam zejsc do kuchni i zjeść mrożoną pizzę . Wsadzilam ja do piekarnika i czekałam aż bedzie gotowa  , po kilku minutach wzięłam rękawice i powoli wyciagalam z piekarnika gorące żarełko  ,z jedzeniem poszłam do salonu gdzie włączyłam sobie telewizje , kiedy zaczęła sie reklama zaczęłam sie zastanawiać ci stało sie Effy ze nie chce powiedzieć  . Moją uwagę przykuła pewna reklama o szkole muzycznej dla modych talentów , postanowiłam zapisać sobie numer telefonu i pobiegłam szybko do Myszki by jej powiedzieć o szkole . Zapukalan do drzwi  , usłyszałam ciche proszę  , wiec złapałam za klamkę i otworzyłam drzwi
- Effy mam super wiadomość , co sadzisz o szkole muzycznej dla młodych talentów ?
- Myślę ze to świetny pomysł zapisz sie tam , bo naprawde pięknie śpiewasz
- Czekaj zadzwonię tam - powiedziałam i wyciągnęłam telefon , wystukalam telefon numer i czekałam aż ktos odbierze
*Rozmowa*
- Hallo ?
- Witam , widziałam w reklamie ogoszenie o waszej szkole i bardzo bym chciała sie zapisać czy jest jeszcze jakieś miejsce ?
- Hmm sprawdzę ... Tak jest jedno ostatnie , ma pani szczęście zapraszamy w poniedziałek na  godzine 12 wszystko sobie powiemy
- Dziękuję bardzo do zobaczenia  - powiedziałam i sie rozlaczylam
- I jak ?- zapytała Effy
- Jutro idę do tej szkoły sie zapisać !!!- zaczęłam skakać po całym pokoju
- No to super a teraz wypad z pokoju  - powiedziała
- No pa do juterka - powiedziałam i wyszłam zamykając za soba drzwi. Weszłam do siebie , poszłam do lazieki , zmyłam makijaż i położyłam sie spac...
***
Koniec zapraszam do komentowania xD

2 komentarze:

  1. ooooo ciekawe jak tam będzie z tą szkołą muzyczną! czekam na nn i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cool!! xD Moze Angela spotka tam Billa jako nauczyciela spiewu??? :DD

    OdpowiedzUsuń