sobota, 10 maja 2014

Odcinek 7

*Effy*

- Jezu! Dziewczyny patrzcie kto tam siedzi i sie na nas gapi ! - Zaczela wariowac Pandora i wszystkie spojrzalysmy w ta strone w ktora ona, siedzial tam Tom Kaulitz. Zatkalo mnie ale nie dala tego po sobie poznac, dziewczyny gapily sie w jego strone a ja odwrocilam sie do niego plecami i zajelam moim piwem. Po dluzszej chwili gdy dziewczyny doslownie napalaly sie na Kaulitza on do nas potrzedl i zagadal.
- Hej laski.- Powiedzial i sie dosiadl
- Czeesc.-Odpowiedzialy mu we 3, ja dalej pilam swoje piwo raz tylko zalotnie spojrzalam na Toma.
- Jestem Tom a wy ?
- Ja to Christina, to jest Emma i Pandora a to Effy.
Tom zaczal flirtowac z dziewczynami, chcial tez zaczac rozmowe ze mna ale ja zgrywalam twarda. Bo az tak mi nie zalezalo, wstalam bo zobaczylam dilera. Bylam pewna ze jest dilerem bo widzialam jak wlasnie sprzedawal towar.
- A Ty gdzie ? - Spytal Tom
- Gdzies. - Odpowiedzialam z zadziornym usmieszkiem i odeszlam od nich.
- A Ty czego tu szukasz ? - Spytal dres
- Przyszlam po towar. - Nie raz bylam w takiej sytuacji dlatego dokladnie wiedzialam co mowic.
- Ale ja nie sprzedaje.
- A ja nie z policji, mow co masz. - Powiedzialam i wyciagnelam kase
 Kupilam woreczek kokainy i wrocilam do znajomych.
- Spadam do domu. - Powiedzialam dopijajc piwo
- Ja tez, moze akurat mieszkamy blisko siebie. - Powiedzial Tom i byl gotowy by isc.
- Nie wydaje mi sie. -Powiedzialam usmiechajac sie. Dalam dziewczynom buziaka i wyszlam z baru.

- Effy! - Uslyszlaam za mna i sie obrucilam. - Nie udawaj twardej wiem ze mnie chcesz.- Powiedzial Tom-
- To zle wiesz maly. - Powiedzialam i znowu kierowalam sie do domu.
- Nie taki maly. -Powiedzial i sie wyszczerzyl, reszte drogi szedl obok mnie mimo ze nie gadalismy za wiele. Wpuscilam go do domu i tak siedzielismy gadajac w sumie o niczym.

- EFFY! -Uslyszalam Angele. - Nie uwierzysz kogo dzis ... - Powiedziala i przerwala gdy zobaczyla u nas w salonie starszego Kaulitza.
- Hej Angela, wiec ? Kogo ?
- Ty ... U nas ... ? - Spytala zdziwiona i ciagle patrzyla na Toma
- Hej. - Przywital sie z nia Tom
- Ale zbieg okolicznosci, dzis spotkalam twojego brata. - Powiedziala szczesliwa Angela
- Billa ? A gdzie ?
- Na uczelni.
- Ahh tak, cos tam wspominal. - Powiedzial Tom

Jeszcze przez ponad godzine Tom siedzial u nas, a wlasciwie to z Angela bo ja z nimi nie siedzialam. Gdy wyszedl opowiedzialam Angelii o zajeciach a ona mi o swoich.
 

1 komentarz:

  1. Alles gut!! Swietnie jak dla mnie ;DD i dodajcie nastepna notke jak najszybciej, bo sie nie moge doczekac xD

    OdpowiedzUsuń