*Effy*
Konczylam pic moja 3 piwo a Angela swoje pierwsze gdy dostalam sms-a, od Toma.
*Spotkajmy sie jutro*
Nie odpisalam, odlozylam telefon i wrocilam do rozmowy
- To powiesz w koncu kto ci zrobil te dwie malinki ? -Zapytala Angela
- Kumpel.
- Uuu, co za kumpel ?
- Z uczelni obok. Ale nic miedzy nami nie bedzie.
- Aha..
- Nom.
Dokonczylysmy ogladac film i poszlysmy spac, rano obudzil mnie sms.
Od: Tom
*Dzien dobry ksiezniczko*
Usmiechnelam sie do ekranu i odpisalam :
*Bylby dobry gdybys dal mi pospac. ;) *
Odlozylam telefon i poszlam do lazienki sie ogarnac. Zeszlam na dol ale Angeli juz nie bylo, za to byla kartka.
*Musialam wyjsc dzis wczesniej, wroce przed 15.00 buzka.*
Po przeczytaniu wyrzucilam kartke do kosza. Wzielam sobie jogurt z lodowki i poszlam do salonu by wlaczyc tv. Wlaczylam VIVE gdzie akurat leciala jedna z moich ulubionych piosenek. 'Bon Jovi- livin on a prayer' do ktorej odrazu zaczelam tanczyc. Po skonczonej piosence musialam juz wychodzic z domu na uczelnie wiec wyszykowalam sie do konca, zamknelam dom i wyszlam.
Dzien na uczelni minal mi bardzo dobrze ze wzgledu na to ze jutro jest casting na ktory sie wybieram by troche zarobic. Jest to niestety jednorazowa sesja ale zawsze cos.
Wrocilam do domu i wraz z Angela postanowilysmy sie wybrac na male zakupy, ja nic nie kupilam bo nie bardzo moglam ze wzgledu na kase za to Angela kupila sobie kilka bluzek i pare spodni.
Gdy wrocilysmy do domu zobaczylysmy Toma pod drzwiami.
- Hej skarby. -Powiedzial do nas. -Wybacz Effy ale porywam Angele. -Powiedzial Tom po daniu buziaka Angeli
- Wybaczam. -Powiedzialam z usmiechem.
Oni znikli a ja weszlam do domu, strasznie sie nudzilam ale nie mialam ochoty wychodzic z domu, pisalam smsy z Emma ale to tez stalo sie nudne, wlaczylam sobie jakis film ktorego w ogole nie czailam ale chuj z tym.
Po 21.00 wrocila Angela.
- No wreszcie ! Co wy tam robiliscie ?
- A duzo. -Powiedziala z usmiechem numer 5
- Opowiadaj!
- Zabral mnie najpierw na lody, potem na spacer. Opowiadal mi o sobie ... I wiecej nie powiem.
- Ale Ty jestes heh.
- Effy, jestem zmeczona. Obrazisz sie jak juz pojde ?
- Jasne ze nie, zmykaj. -Powiedzialam i poslalam jej usmiech.
Po jakis 2 godzinach i ja zaczelam byc spiaca, wykompalam sie i ulozylam wygodnie w lozku. Jednak gdy juz zasypialam dostalam sms-a ktory mnie rozbudzil.
- Kto kurwa ma czelnosc mnie budzic ?! -Pomyslalam i wzielam telefon do reki.
To byl Tom, no a kto inny ?
*Wyjdz przed dom *
Gdy to przeczytalam stwierdzilam ze Tom sie pomylil a wiadomosc byla do Angeli wiec zlekcewazylam ja i znow probowalam zasnac. Jednak po chwili znow uslyszlam dzwiek mojej komorki. Sms, znow od jebanego Toma
*Effy wiem ze nie spisz. Wyjdz prosze*
Czyli jednak sie nie pomylil, ciekawe czego chce o tej porze ? Wstalam naga z lozka, ubralam luzniejsza bluzke na polowe ud i wyszlam przed dom.
-Tom, do kurwy nedzy chce spac.
- Oj tam jeszcze sie wyspisz, jak tam ?
- Tylko po to mnie tu sciagales ?
- Nie .. Chodz. Porywam Cie.
- Oszalales ?! Pomyliles juz dziewczyny, kurwa Angela spi na gorze. Ja powinienes porywac.
- Oj przestac gadac i chodz. -Pociagnal mnie za reke i wsadzil do swojej audi
Podjechal pod swoj dom, zdziwilam sie i to bardz.
Wyszlismy z samochodu i poszlismy do niego do pokoju, napoczatku Tom zaczal tylko gadac jednak pozniej po jakiejs godzinie i po procentach Tom zaczal mnie calowac. Nie podobalo mi sie to bo jest on wkoncu z moja przyjaciolka ale nie moglam sie oprzec.
Tom wzial mnie na rece a swoje dlonie trzymal na moich posladkach.
- Bez majtek chodzisz ? -Spytal usmiechajac sie lubieznie
- Tak wyszlo. -Powiedzialam i wrocilam do calowania go.
Tom postawil mnie na ziemie by zdjac swoja koszulke a potem spodnie. Zostal w samych bokserkach dzieki ktorym bylo widac ze jego przyjaciel jest juz gotowy.
- Rozbieraj sie. -Rozkazal mi
- Tom ... Jestes z Angela. Ja nie moge!
- Mozesz. Mozesz Myszko
- Nie, ubieraj sie i mnie odwiez!
- Zapomnij. -Powiedzial i zdjal mi bluzke, stalam przed nim naga ale sie nie wstydzilam bo lubilam moje cialo. Tom zdjal bokserki, mial duzego. To trzeba bylo przyznac. Bez wiekszych zastanowien Tom polozyl mnie na lozku a sam usadowil sie miedzy moimi nogami. Nie byl jednak delikatny i odrazu przeszedl do rzeczy. Wszedl we mnie szybko i zdecydowanie co zabolalo.
Jednak z kazdym kolejnym pchnieciem bol przechodzil i zastepowala go czysta przyjemnosc. Jeczalam coraz glosniej a Tom dyszal mi nad uchem. Po kilku kolejnych pchnieciach doszlam z glosnym jekiem ktory Tom staral sie uciszyc kolejny raz powtarzajac ze Bill jest za sciana i nie moze nas uslyszec gdyz to co teraz robimy to tajemnica.
Tom doszedl niedlugo po mnie i zmeczony padl obok mnie, oboje probowalismy zlapac oddech.
- Jestes swietna.
- Ty tez... Ale teraz czuje sie strasznie podle.
- Nie mysl o tym, to nasza tajemnica. -Powiedzial Tom i zlozyl na moich ustach pocalunke po czym zasnelam.
Chamstwo w panstwie i tyle wam powiem :33 No normalnie, jak bym ich spotkala to by bylo po nich :B biedna Angela!! jak Effy jej "Najlepsza Przyjaciolka" mogla jej to zrobic? no jak?!?!
OdpowiedzUsuń