*Angela*
Effy gdzieś wyszła , wiec ja poszłam do kuchni i wzięłam sobie tablczke czekolady do zjedzenia przy filmie romantyczno-dramatycznym. Usiadłam na kanapie, włączyłam jakiś film , przytulilam do siebie poduszkę i płakałam. Po pewnym czasie przyszla do domu Effy krzycząc ze mam gościa, wstałam z kanapy i kiedy przechodziłam obok Effy powiedziala
- Plakalas ?
- Aż tak to widać ?
- Bardzo
Powiedziała i odeszła, poszłam na przedpokuj gdzie znajdował sie ten gość jak tylko zobaczyłam kto to odwróciłam sie napięcie i chciałam iść, ale złapał mnie za rękę
- Po co tu przyszedłeś szmato zaklamana ?
- Po to by cię przeprosić
- Na marne , idź stad , nie chce cię widzieć...- nie dokonczylam, bo Tom tak szybko mnie pocałował ze nie wiedziałam na początku co sie stało
- Zostaniesz moja dziewczyna ? - zapytał kiedy skończył mnie całować
- Zastanowię sie
- Proszę , jezeli jestes zła za to ze nie przyszłem to dlatego ze musiałem z psem jechać do weterynarza
- Aha no dobra , ale mogłeś chociaż zadzwonic
- Zapomniałem telefonu
- Aha
- To zostaniesz moja dziewczyna ?
- No dobrze zostanę - powiedziałam i sie przytulilam do mojego nowego chłopaka, po chwili przyszla Effy z trzema butelkami piwa
-To jak golabeczki ? Trzeba to uczcic - powiedziała i poszła do salonu a my za nią , Effy usiadła na fotelu rozdając na po piwie , ja chciałam usiąść obok Toma, ale on wziął mnie na swoje kolana, myślałam ze utopie sie w jego ogromniastych spodniach ale na szczęście nic sie nie stało haha. Zaczepiany pic te świństwo, przyznam ze niecierpie piwa, no ale czasami sie napije CZASAMI.
- Ok troche sie zasiedzialem, wiec idę do domu, bo Bill bedzie sie bal ciemności
- Ok to pa - powiedziałam i wstałam, by Tom mugl sie podnieść
- Pa słońce - powiedział i dal mi całusa w policzek
- Pa Effy - dodał i też dal kissa myszce, przyznam ze coś mnie w sercu zakulo, chyba zazdrość. Kiedy Tom wyszedł zaczęłam rozmawiać z Effy
- Czyli po niego poszlas ? - zapytałam
- No tak
- Dziękuję ci - powiedziałam i przytulilam sie do przyjaciółki
- Proszę, cieszę sie ze jesteś szczęśliwa...
Krotko jakos xD i Tom poki co sie nie zmienil(jak dla mnie) C; Hmm...chce byc z Angela, ale Effy tez mu sie podoba soo ;P nwm co bd dalej, mam tylko nadzieje, ze Angela zbytnio sie przez niego nieocierpi :))
OdpowiedzUsuń