*Angela*
Czasami musze przyznać ze Effy zaczyna mnie powoli denerwować, zachowuje sie jak bym juz nic dla niej nie znaczyła, kiedy wyszła z domu ja poszłam do salonu coś pooglądać tak mi zlecialo do wieczora. O godzinie 19 zadzwonił dzwonek do drzwi, powoli wstałam z kanapy, ale ruszyłam z zamiarem uderzenia tej osoby co bawi sie dzwonkiem. Tak szarpnelan za klamke ze Tom by sie prawie wywrócił
- Nudzi ci sie ?
- Trochę - powiedział
- To sie pobaw w piaskownicy
- Haha i co Effy idzie z nami do kina ? - zapytał Bill
- Nie ona juz znalazła sobie nowych znajomych lepszych odemnie - powiedziałam bliska płaczu
- Nie płacz - powiedział Tom i mnie przytulił
- Yhym ... Czy ja wyglądam jak bym płakała ? - zapytałam odpychając Toma
- Dobra nie ważne idziemy ? - dodałam
- No...
Zamknęłam dom na klucz i poszłam z bliźniakami do tego kina, weszliśmy do środka, masakra jaki luksus, wszystko tak bogato wystrojone poprostu super
- Jaki film oglądamy ? - zapytałam
- Hmm może ostatnią czesc sagi zmierzch ? - zapytał Bill
- No ok - powiedział Tom i poszedł zapłacić za seans i kupić jakieś przekąski . Jest weszliśmy do sali, znowu szok, bogaty wystruj i wogole wszystko na bogato. Usiadłam pomiędzy Billem, a Tomem. Film sie zaczął, przyznam ze był fajny, koncowka najlepsza. Po skończonym seansie wyszliśmy z kina i wróciliśmy do domów, odrazu dodam ze bliźniacy znowu mnie odprowadzili.
Weszłam do domu, ściągnęłam buty i poleciałam do swojego pokoju położyć sie spac. Kiedy mialam zasypiać usłyszałam jak ktos wchodzi do domu strasznie chalasujac, zbieglam szybciutko na dół zobaczyć kto to. Tylko co weszłam do kuchni, zdebialam, to byla Myszka i to pijana ,tak sie uchlala ze ledwo stoi, jutro bedzie miała kaca na maxa. Wzięłam ja za rękę i zaprowadzilam do niej do pokoju, położyłam ja na łużku i poszłam do siebie, w nocy jeszcze kulka razy słyszałam jak Effy wybiega z pokoju do łazienki by puścić pawia ...
C.D.N
***
Zapraszam do komentowania
Wow wyszlam z domu do miasta po przeczytaniu 7-ego odcinka, wracam a tu już 10! Fajna notka, ta Effy sie nienormalnie zachowuje, zaczyna mnie wkurzac... A niech Tom i Angela beda razem prooszee :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńlook-into-my-heart.blogspot.com
Taak xD Niech Tom i Angela beda razem C; Effy jest wkurzajaca, ale jak domniemam ma jakies problemy, ktore w magiczny sposob jakis chlopak naprawi(czyt. Bill, bo Tom jest zajety) ^^ Pozyjemy zobaczymy :) Czekam na rozwoj akcji ;33
OdpowiedzUsuńNie nie nie Effy i Tom musza byc razem! Bardziej do siebie pasuja <3
OdpowiedzUsuń